2005-04-03 17:02:11 >> Ojcze nasz, któryś jest w niebie...

Każdy był przygotowany, a tak bardzo wszystkich to dotknęło. Coraz szybciej rosła w gardle wielka kulka nie do przełknięcia. Nie było już siły by wstrzymywac łzy.

Klęczałam w tłumie ludzi. W wielkiej czarnej, milczącej masie. NIe trzeba było nic mówic, nie trzeba było nic myslec...zresztą..nie dało się. Widziałam to wsztstko na własne oczy. To czego nikt nie potrafił sobie wyobrazic.Godzina 22.00. Wszyscy rzucili to czym się zajmowali i bez słowa wyszli do Koscioła. To jedyne właściwe teraz miejsce. Miliony ludzi. Morze głów. To czego jeszcze nigdy nie było, czego nikt nigdy nie widział.

Świat zatrzymał się w miejscu. Tylko łzy kapały. Nic więcej. Jak wielka jest miłośc człowieka przekonałeś się wreszcie Ojcze. Już wiesz. Już widzisz, że całe Twoje życie miało sens. Odszedłeś spokojny bo wiedziałeś, że teraz już możesz. Że stało się wszystko to co się stac miało. Spełniłeś to, do czego zostałeś stworzony. Dzięki Tobie, świat zdał sobie sprawę, że można połączyc się z kazdym, niezależnie od wyznania i koloru skóry, przekonań politycznych i ideologicznych, klasy społecznej. Dzięki Tobie wiemy jak wielką potega jesteśmy jak wiele możemy zrobic. Dzięki Twojej miłości i dobroci, każdy z nas umiera z bólu, i widzimy nawzajem nasz ból. I nie musimy nic mówic, żeby wiedziec o co chodzi. Nie ma barier językowych. Jestesmy po prostu my. My ludzie. Którzy stracili Ojca, kogoś w kim pokładali swoje nadzieje i zwątpienia.

"Ja was wołałem a wy przyszliście do mnie." Przyszliśmy Ojcze, i zostaniemy z Tobą już na zawsze.
skomentuj (8)




2005-04-01 18:45:27 >> .

W modlitwie za człowieka którego nigdy nie znaliśmy a i tak jest tak bliski. Bo łzy świata znaczą tak wiele a w wielkich chwilach świat podaje sobie ręce i łączy się w milczeniu. Niech moja modlitwa złączy się ze wszystkimi innymi które teraz unosza się do nieba. Panie daj Papieżowi zdrowie i siłę.
skomentuj (5)




2005-03-29 14:57:38 >> Dare you to move

Welcome to the planet
Welcome to existence
Everyone's here
Everyone's here
Everybody's watching you now
Everybody waits for you now
What happens next?
What happens next?

I dare you to move
I dare you to move
I dare you to lift yourself up off the floor
I dare you to move
I dare you to move
Like today never happened
Today never happened before

Welcome to the fallout
Welcome to resistance
The tension is here
The tension is here
Between who you are and who you could be
Between how it is and how it should be

Maybe redemption has stories to tell
Maybe forgiveness is right where you fell
Where can you run to escape from yourself?
Where you gonna go?
Where you gonna go?
Salvation is here

Switchfoot- "Dare you to move"
skomentuj (1)




2005-03-25 12:49:48 >> Happy Easter:P

Życzę wszystkim tu zaglądającym od czasu do czasu, żeby Święta nigdy się nikomu nie nudziły i żeby każdego roku przynosiły coś zupełnie nowego i nieznanego. I żeby każdy na całe zycie zapamiętał wszystkie zapachy jakie od dziecka poznaje się w Święta:) I żeby zawsze znalazła się chociaż jedna osoba która przyjedzie do Was w Lany Poniedziałek, chociaż na 5 minut tylko po to żeby Was oblac:) Wesołych Świąt wszytskim Kochani:)
skomentuj (1)




2005-03-16 18:39:37 >> Iris

And I'd give up forever to touch you
Cause I know that you feel me somehow
You're the closest to heaven that I'll ever be
And I don't want to go home right now

And all I can taste is this moment
And all I can breathe is your life
Cause sooner or later it's over
I just don't want to miss you tonight

And I don't want the world to see me
Cause I don't think that they'd understand
When everything's made to be broken
I just want you to know who I am

And you can't fight the tears that ain't coming
Or the moment of truth in your lies
When everything feels like the movies
Yeah you bleed just to know you're alive

And I don't want the world to see me
Cause I don't think that they'd understand
When everything's made to be broken
I just want you to know who I am

Goo Goo Dolls "Iris"


skomentuj (6)




2005-03-13 17:44:38 >> I'm colorblind...

Nie piszę. NIe pisze bo nie mam co powiedziec. Mój świat jest tak bezbarwny jak czarno-białe filmy z lat 60tych. KOlory po prostu wyblakły a nigdzie nie ma pod ręką różowych okularów. I wcale nie narzekam. Czuję się tak obojętna i spokojna jak rzadko. Brak we mnie naturalnych odruchów. Może spowodowane to jest przedłużającą się zimą, przydługawym wieczorom przed telewizorem, bezczynnością i wszechogarniajacym mnie lenistwem. Nie pamiętam kiedy ostatni raz wyszłam z domu bez obowiązku, dla rozrywki. Nie mam na nic czasu, czasami może ochoty...A co ze wszystkiego najbardziej śmieszne, nie mam ochoty na to żeby troszkę powalczyc o odrobinę chęci do życia. Czuję się wypruta z uczuc i wszystkiego co do tej pory mnie wypełniało. Nie ma we mnie radości ze słońca wpadającego do pokoju, ani ze śniegu delikatnie spadającego na świat. NIe ma chęci do rozmowy ani do śmiechu. apatia, apatia, apatia...
skomentuj (1)




2005-02-05 17:34:26 >> Bezinteresownie

Chyba tak to nadal wygląda. Feudalne stosunki międzyludzkie nie znalazły finału w XIX wieku. Na codzień, kiedy czegoś cały czas potrzeba, wie się, gdzie ktoś mieszka, jaki ma nr telefonu. Gorzej gdy znajdziesz się nagle w czasie, w którym masz przerwę od codzienności, kiedy możesz odpocząć, spotkać się z ... No właśnie. Z kim?
Możesz zaszyć się w swoim domu, nie wychodzić z nieo, nie odzywać się. NIe łudź się. Nikt nie zacznie Cię szukać. NIe zadzwoni telefon, ani nie usłyszysz dzwonka do drzwi. Zostaniesz odstawiony na ciemny strych jak wszystko co jest już niepotrzebne. Wtedy, nie będziesz już "tym najlepszym", "najfajniejszym", "najbliższym". Wtedy stajesz się po prostu szarą plamą, która jest w pamięci tylko na wszelki wypadek, że kiedyś jeszcze do czegoś możesz się przydać.
Ale nie martw się, już wkrótce nadejdzie ten moment w którym zostaniesz otrzepany z kurzu i zniesiony ze strychu. Już wkrótce rozlegną się telefony "Cześć, mam malutką sprawę", "Przepraszam, że nie dzwoniłem ale byłem zajęty, ale skoro już dzwonię to czy mógłbyś...", "Cześć kochanie!mogę cię o coś prosić?". Taaak... Już wkrótce wszystko wróci do normy.

Telefon milczy, drzwi skrzypią, dawno nie otwierane. Świat umarł na dwa tygodnie.
skomentuj (4)

- design by Karolina - content by malypotforek -